INFORMACJE

▶ Otwarcie bloga nastąpiło 22 grudnia o godzinie 17
▶ Zanim dołączysz, zapoznaj się z zakładkami: Regulamin, Zawody, Fabuła, Bellagio
Jeśli nie masz pomysłu na postać, zerknij do zakładki Wolne postacie - została ona zaktualizowana

czwartek, 13 grudnia 2012

Nienawiść żywi się nienawiścią, uczy konkretu jak siekiera czy nóż.


Nie pamiętam, kiedy dokładnie wszystko uległo zmianie.
W jednej chwili byłam niczym ściana - 
Nieczuła na wszystko.



Kiedy się jest młodą dziewczyną pozbawioną jakichkolwiek perspektyw na życie, nietrudno stać się wyrzutkiem lokalnego społeczeństwa, zwłaszcza w mieście takim jak Las Vegas. Jeśli jednak z charakteru jest się osobą, której nie przeszkadza samotność, taki rozwój wypadków, jest nawet mile widziany.
Początek liceum nauczył Lyrę, jak to jest polegać tylko i wyłącznie na sobie - uczynił ją kobietą niezależną, skupioną na osiąganiu własnych celów. Wykształciła w sobie zdolność do ukrywania uczuć oraz emocji przed światem - osiągnęła mistrzostwo w dziedzinie udawania, że nic ją nie rusza. Nauczyła się wkładać na twarz maskę obojętności, często stosując ją wymiennie z kpiącym spojrzeniem i ironicznym uśmiechem. 
W momencie, w którym jej otoczenie zdało sobie sprawę, że Lyra dorosła i zmieniła się fizycznie, było już za późno - panna Gardner nie dbała o ich opinię i z całą pewnością nie chciała mieć z nimi do czynienia. Nagłe zainteresowanie chłopaków pomogło jej jednak w wykształceniu w sobie kolejnych przydatnych umiejętności. Odkryła, że może posługiwać się swoją urodą, żeby szybciej i zdecydowanie łatwiej zdobyć to, czego pragnie. Zaczęła więc skwapliwie korzystać ze swoich atutów i właśnie dlatego osiągnęła w życiu tak wiele w tak krótkim czasie.
Podczas gdy jej koleżanki z uniwersytetu rozpaczliwie poszukiwały bogatego męża, który uchroniłby je przed koniecznością podjęcia pracy po studiach, Lyra zarabiała jako tancerka i striptizerka. Poznawała od podstaw świat, który przyciągał ją swoją mroczną aurą już od dawna. Wykorzystywała ciało, którym obdarzyła ją matka natura i nie dbała o zdanie swojej rodziny, bo spełniała się w tym, co chciała robić. Dążyła do czegoś większego. Po ukończeniu studiów, chociaż mogła podjąć pracę w swoim zawodzie socjologa, zdecydowała się zostać kelnerką w jednym z miejscowych kasyn. Zanosiła mężczyznom drinki, rozdawała uśmiechy na prawo i lewo, nigdy się nie spóźniała i często zostawała po pracy czy to przy barze, żeby poobserwować barmana, czy przy stoliku krupierskim. Wkrótce potem porzuciła tacę na rzecz niezliczonej ilości butelek z rozmaitymi płynami o różnej zawartości, gęstości i barwie, które pokochała z całego serca. 
W ten sposób poznała funkcjonowanie każdej jednostki budującej typowy kompleks hotelowy w Las Vegas i kiedy poszła na rozmowę o pracę managera w Bellagio, była przygotowana lepiej, niż jej starsi konkurenci.
Osiągnęła swój cel.


if they don't like you - who the fuck cares
                                                              - Sara Quin

p o w r ó t 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz