Agathe Bouchet
Dwa miesiące temu pojawiła się w Bellagio, prosząc o posadę dającym dużo do życzenia angielskim. Kto by pozytywnie rozpatrzył jej propozycję? Zero doświadczenia w żadnej z dostępnych branż... Jednak w jej uśmiechu było to coś, czemu nie dało się odmówić. Mimo, iż ledwo władała angielskim, wciągała w rozmowę jak mało kto. Ponadto jej pogoda ducha i beztroska była lekiem na stresującą codzienność. Przed zatwierdzeniem została "przetestowana" przez kilku tutejszych urzędników, których, jak się okazało, w równym stopniu intrygowała - to egzotycznym akcentem, to dziecięcym urokiem. Została na próbę panią do towarzystwa. Mało tego, nie miała gdzie mieszkać, więc dostała malutki pokoik przy kuchni. Cóż, nie radziła sobie z tym zadaniem. Klienci, którzy wymagali czegoś więcej niż rozmowy, często nie chcieli za nią płacić. Pomimo tego, uroczej dziewczynki bez domu nikt nie chciał wyrzucić.
Codziennie poprawiała humor pracownikom Bellagio: przekonywała faceta na zmywaku, że jest najważniejszą osobą w restauracji, bo bez niego goście nie mieliby na czym jeść; pocieszała striptizerki, które usłyszały niemiłe słowa rzucone w ich stronę.
Pewnego dnia powiedziała właścicielowi, że "restauracja jest smutna". Rozbawiony, nie wiedział co dziewczyna ma na myśli. "Twoja restauracja jest pełna, ale pusta. Ludzie się nudzą. Trzeba zespół do grania. Chcę śpiewać w restauracji. Dużo śpiewałam kiedyś."
Jak się okazało, jej uwaga zaowocowała większymi dochodami restauracji za pomocą "Lemon Grass", zespole, w którym zdała egzamin na wokalistkę, choć nigdy nie miała profesjonalnie do czynienia z muzyką.
Nieprzerwanie jest dla wszystkich zastrzykiem pozytywnej energii.
UWAGA! Karta nie przedstawia wad postaci, co nie znaczy, że ich nie ma.
Pojawią się we właściwym czasie.
Pojawią się we właściwym czasie.

[Noo i witam pięknie Agathę :)]
OdpowiedzUsuńMattieu
[Nawiasem, powiązanie już mamy więc jakiś wąteczek by się przydał ;) Masz pomysł? Chętnie zacznę]
UsuńMattieu
[ Witam bardzo serdecznie. Zdjęcie świetne wybrałaś :D Wokalistką, o proszę. W końcu ktoś zaczął zajmować inne stanowiska niż striptizerki. Zapraszam do Elaine a może coś wymyślimy :>]
OdpowiedzUsuń[Witam panią!]
OdpowiedzUsuńAnita
[Uwielbiam pozytywne postacie, ale Agathe jakoś specjalnie przypadła mi do gustu - nie wiem czemu. Może to też kwestia fajnie napisanej karty... Dobra. Bez zbędnych tekstów - wątkujemy? :>]
OdpowiedzUsuńMarlon Grisen
[Zgodnie z wcześniejszymi zapewnieniami ujętymi w regulaminie - jeśli nie dasz znaku życia twoja karta zostanie usunięta. Pamiętaj o możliwości wzięcia urlopu ]
OdpowiedzUsuńAdministracja