INFORMACJE

▶ Otwarcie bloga nastąpiło 22 grudnia o godzinie 17
▶ Zanim dołączysz, zapoznaj się z zakładkami: Regulamin, Zawody, Fabuła, Bellagio
Jeśli nie masz pomysłu na postać, zerknij do zakładki Wolne postacie - została ona zaktualizowana

niedziela, 22 grudnia 2013

Teraz gdy po wszystkim, wszystko jest już niczym

Mówią, że życie kończy się wraz z ostatnim zaczerpniętym oddechem. Kłamią – twoje skończyło się w dniu, gdy lekarze stwierdzili, że zapadłaś w śpiączkę kliniczną. Mówią, że wszystkie marzenia mają prawo się spełnić. Kłamią – gdyby tak było to miałabyś  wspomnienia z dawnego życia i kilka piegów mniej. Mówią, że każdy ma na świecie swoją drugą połówkę jabłka. Kłamią – twoja połówka odeszła szybciej, niż zdążyłaś zauważyć, a może tak naprawdę nigdy się nie pojawiła. Mówią, że na świecie nikt nie jest samotny. Kłamią – codziennie gryziesz z bólu ręce, bo nie możesz znieść ciszy, odbijającej się echem od czterech ścian twojego pokoju. Mówią, że każdy jest stworzony do miłości. Kłamią – ty nie potrafisz kochać nawet samej siebie.

Mówią, że czas leczy rany. Kłamią – on tylko przyzwyczaja do bólu, aby łatwiej było znieść przeciwności losu oraz kłody rzucane pod nogi każdego dnia. Mówią, że wkrótce wszystko sobie przypomnisz. Kłamią – minął miesiąc, odkąd wybudziłaś się ze stanu pomiędzy życiem a śmiercią i jak dotąd wiesz jedynie, jak się nazywasz, ile masz lat i czym się interesowałaś w przeszłości. Mówią, że jesteś utalentowaną aktorką, na scenie czującą się jak ryba w wodzie. Kłamią – nie potrafisz grać ani nawet uderzać w dobre klawisze, a każde wystąpienie publiczne wywołuje u ciebie niewytłumaczalny lęk. 

Mówią, że miałaś narzeczonego i byliście szczęśliwi. Kłamią – nie możesz sobie przypomnieć nawet jego twarzy, będącą jedynie rozmazaną plamą w twojej głowie. Mówią, że straciłaś w wypadku najbliższą osobę. Kłamią – nie pamiętasz nikogo, kogo mogłabyś nazwać chociażby przyjacielem. Mówią, że powinnaś próbować wrócić do dawnej siebie, by wszystko znów było tak, jak dawniej. Kłamią – nie wiedzą, że nic z tamtej uśmiechniętej aktorki nie zostało. Mówią, że nazywasz się Elisabeth Howard. Kłamią – nawet nie znasz tej kobiety, w kasynie jesteś znana jedynie jako Betty. Mówią, że masz szczęście, że żyjesz. Kłamią – ty żałujesz, że nie umarłaś.


Elisabeth Betty Howard

Czternasty stycznia tysiąc dziewięćset osiemdziesiątego dziewiątego roku. Dwudziestopięcioletnia pani do towarzystwa w Bellagio. W dawnym życiu studentka aktorstwa i narzeczona zmarłego w wypadku Thomasa Johnsona. Za dnia opiekunka do dzieci, w wolnym czasie uczęszcza na zajęcia dodatkowe z boksu. Zamieszkuje mieszkanie w centrum Las Vegas, aktualnie szuka współlokatora. Metr pięćdziesiąt osiem centymetrów wzrostu i piegi rozsypane po całej twarzy jako znak rozpoznawczy.

7 komentarzy:

  1. [Ooo witamy ;) Przeczytałam kartę i tak od razu mi się nasunęło - może Beth będzie opiekować się czasem jego córką?]

    Mattieu

    OdpowiedzUsuń
  2. [Nawiasem mówiąc, nie mogę się na te zdjęcie napatrzeć, no! <3 Może raczej od rozmowy, będzie ciekawiej. Ty zaczynasz, czy ja?]

    Mattieu

    OdpowiedzUsuń
  3. [ Zapraszam pod skromną kartę Elaine :>]

    OdpowiedzUsuń
  4. [A to nawet dobrze :D czekam więc]

    Mattieu

    OdpowiedzUsuń
  5. [Witam ślicznie, miłej zabawy życzę :)
    jest ochota na wątek?]
    Prim

    OdpowiedzUsuń
  6. [to i ja się przywitam, a co! Dobry wieczór ;)]

    Shane

    OdpowiedzUsuń
  7. [Zgodnie z wcześniejszymi zapewnieniami ujętymi w regulaminie - jeśli nie dasz znaku życia twoja karta zostanie usunięta. Pamiętaj o możliwości wzięcia urlopu :)]

    Administracja

    OdpowiedzUsuń